Dziś, we współpracy z adwokat Wioletą Rogut z Łodzi (@kobieta_adwokat), opiszemy jak zachować się w sytuacji, gdy dokonamy przelewu firmie, która okaże się oszustem.

Przede wszystkim nie panikuj!

W działalności gospodarczej zdarza się, że musimy wykonać przelew na poczet dostawy lub usługi realizowanej przez zagranicznego kontrahenta. Dokonujemy zakupu i zgodnie z umową jesteśmy zobowiązani zlecić przelew przed wykonaniem dostawy. Zakładając czarny scenariusz – możemy paść ofiarą międzynarodowego oszustwa. Nie warto jednak obwiniać się za nieuwagę, naiwność czy za nie dość dokładne zweryfikowanie obcej firmy. Zdarza się bowiem, że firma ta widnieje we wszelkich możliwych rejestrach i dopiero po wizycie pod wskazanym adresem, pod którym rzekomo znajduje się jej siedziba, okazuje się, że nie istnieje.

Mleko jednak już się rozlało – przelew na konto oszusta został już zlecony do naszego banku. Co w takiej sytuacji? Jak możemy sobie poradzić z nieuczciwym kontrahentem? Najważniejsze to jak najszybciej rozpocząć procedurę mającą na celu cofnięcie wykonanego przelewu.


Skontaktuj się ze swoim bankiem


Pierwsze co możesz zrobić, to skontaktować się z bankiem – telefonicznie lub osobiście. W miarę możliwości poinformuj na piśmie o konieczności anulowania przelewu oraz o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Dla pewności poproś o potwierdzenie odebrania od Ciebie zawiadomienia, które zawierać będzie datę, godzinę i podpis osoby, która przyjęła dokument. Pracownicy banku często nie znają procedury postępowania w wymienionej sytuacji, warto więc pomóc osobie  która zajęła się naszą sprawą i dopilnować obowiązku poinformowania przez nią wewnętrznego działu banku, który zajmuje się wyłudzeniami i anulowaniem przelewów.

Co ważne, każdy bank posiada w swoich strukturach oddział lub jednostkę, które są odpowiedzialne za przypadki wyłudzeń i mają możliwość kontaktu z innymi bankami krajowymi lub zagranicznymi. Nie bój się więc wymusić na obsługującym Cię pracowniku kontaktu z odpowiednim wydziałem.


Zawiadom policję zagraniczną


Poinformuj telefonicznie lokalny oddział policji zagranicznej o próbie popełnienia przestępstwa. W większości przypadków przyjmie ona tego rodzaju zgłoszenie bez dodatkowych wymogów i nada sprawie dalszy bieg.

Poinformuj bank oszusta


Oprócz zawiadomienia swojego banku, pamiętaj także o jak najszybszym skontaktowaniu się z bankiem oszusta. Powiedz o zdarzeniu, jednocześnie wnioskując o zablokowanie przelewu. Dodaj, że poinformowany został już bank nadawcy przelewu.

Zgłoś sprawę polskiej policji


Mimo że zagraniczna policja została już poinformowana o sprawie, z reguły będzie ona pozostawać w kontakcie z polskimi służbami. Pamiętaj więc o równoczesnym zawiadomieniu lokalnej komendy o podejrzeniu popełnienia przestępstwa.

Zgłosisz je na piśmie odpowiednio przygotowanym przez prawnika, w czym może pomóc adwokat Wioleta Rogut (@kobieta_adwokat). Policja przyjmie od Ciebie ustne zawiadomienie, a także przesłucha Cię na tę okoliczność.

Niestety procedury na polskich komisariatach często trwają wiele godzin, warto więc jak najszybciej złożyć zawiadomienie pisemne na dyżurce i obligatoryjnie poprosić o poświadczenie jego przyjęcia opatrzone datą, godziną i nazwiskiem policjanta, który je przyjmuje. Jest to o tyle istotne, że taki namacalny ślad da Ci możliwość ewentualnego dochodzenia swoich roszczeń w wypadku, gdyby cofnięcie przelewu było niemożliwe z powodu opieszałości policji.

Ważne też, by zgłaszając na policji przestępstwo podkreślić, iż robimy to w trakcie jego trwania, a nie po fakcie – w takiej sytuacji musi ona bezzwłocznie podjąć odpowiednie działania zapobiegawcze i jak najszybciej skontaktować się w tej sprawie z bankami polskim i zagranicznym.
W przypadku, kiedy mimo podjęcia opisanych powyżej kroków nie otrzymałbyś zwrotu przelewu, możesz wystąpić na drogę sądową przeciwko bankowi, jak również policji.


Na koniec


Opisana sytuacja jest nie tylko przykra i stresująca, ale przede wszystkim pochłaniająca wiele niepotrzebnych nerwów i czasu, których dałoby się uniknąć. Jeśli już się zdarzy – pamiętajmy o przestrzeganiu powyższych procedur. Idealnym przypadkiem byłoby jednak niedopuszczenie do takiego zdarzenia i staranie się uniknięcia go.

Bądźmy uważni, a jeśli w grę wchodzą duże sumy – nawet podejrzliwi. Dokładnie sprawdźmy kontrahenta, któremu zamierzamy przelać pieniądze. Upewnijmy się, czy firma istnieje. Niech nie zadowala nas wpis w rejestrach. Pofatygujmy się w miejsce wskazane jako lokalizacja przedsiębiorstwa – w takim przypadku zawsze lepiej stracić czas niż pieniądze. Zastanówmy się nie dwa, a nawet dziesięć razy, czy jesteśmy w stu procentach zdecydowani zlecić przelew i czy nie mamy do czynienia z oszustem.

Podziel się z innymi: